Gorąco polecam :)

Włoskie wakacje :)

Wszystko co dobry szybko sie kończy…ustepując miejsca czemuś nowemu :) I ta myśl towarzyszyła mi, gdy wsiadałam do samolotu w słonecznej K...

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Powakacyjny bilans, przedjesienny post i obietnica poprawy;)

Bilans:
Ilość dni od ostatniego postu-24
Ilość przeczytanych książek- 15
Ilość straconych kilogramów-5
Wynik całkiem niezły;)
szczególnie jeśli chodzi o książki..napewno nie jestem statystycznym Polakiem ;) (jeśli już to Polką ale z moim charakterem na pewno nie jestem statystyczna pod żadnym względem :P )
Odnośnie książek..szkoda, że tak nie szło mi z lekturami w szkole..z liceum to w sumie pamietam Mistrza i Małgorzatę(chyba zaciekawił mnie tytuł bo lubię moje imię a mistrza nadal poszukuję tak więc wszystko sie zgadza;)) oraz Moralność Pani Dulskiej:)
Na moje szczęście na temat tej drugiej miałam ustną maturę bo inaczej byłby problem!:p
Pamiętam maturalne pytanie kolegi o heroizacje bohaterów??!! Na ten temat mogłabym jedynie przytoczyć tekst piosenki "I need a hero" Bonnie Tyler.. ale raczej moja polonistka i reszta komisji egzaminacyjnej nie byłaby zachwycona z tego powodu :p Pomimo tych wszystkich przeżyć tamto życie było zdecydowanie prostsze oczywiscie wykluczając akcje, w które sie pakowałam (a trzeba przyznać ze mam taką niesamowitą umiejetność;)) , ludzi których poznawałam i rzeczy, które robiłam nie zawsze zgodne z moim głosem wewnetrznym;) i często niezgodne z innymi szeroko przyjętym zasadami społecznymi :P na szczęście wszystkie przewinienia już się przedawniły bo od tego czasu minęło już jakieś 16 lat:P
A u mnie dużo się pozmieniało;) chociaż perlisty śmiech pozostał cokolwiek on oznacza ;) a także moja dusza niepoprawnej romantyczki (jak już wszyscy wiedzą;)), która ogląda tak dużo komedii romantycznych jak dużo czyta książek z wątkiem miłosnym ;)
Ostatnio na tapecie u mnie był Sex w wielkim miescie ;) i nie mowię tu o miłosnym uniesieniu na warszawskich ulicach bo kiepska ze mnie ekshibicjonistka:P
Jednak serial kocham i kinowe wersje tez uwielbiam (pomimo kiepskich recenzji ..ja lubię igrać z ogniem i działać wbrew otaczającym mnie opiniom ;))!
Mam w sobie cząstkę z każdej z bohaterek- Carrie-singielka z zamiłowaniem do zakupów i pisania ;), Charlotte- pragnąca rodziny ponad wszystko, Miranda- hmmm pracowita i wykształcona to chyba na tyle w tym przypadku ;) no i Samantha-wspólna pasja tyle że ja jestem stała w uczuciach:P ;)
Niebawem koniec lata i nowy początek..nie tylko w przypadku nowej ramówki TVN :P Wszystko znowu będzie poukładane, wszyscy najbliżsi powrócą z wakacji, grafik tygodniowy będzie ustalony..wszystko będzie miało swój ład i porządek..no i moje posty będą bardziej systematyczne jak dobrze pójdzie;) a tymczasem biorę czytnik do ręki i szukam kolejnego następcy Mr.Grey'a, Cross'a i Blake'a a Wam życzę udanego tygodnia :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz