Gorąco polecam :)

Włoskie wakacje :)

Wszystko co dobry szybko sie kończy…ustepując miejsca czemuś nowemu :) I ta myśl towarzyszyła mi, gdy wsiadałam do samolotu w słonecznej K...

czwartek, 7 kwietnia 2016

Na dobranoc dla jednych i na dzień dobry dla innych;) mamy już środę;)

Woooow ale ta sympatia działa szybko ;) niestety szybko w tym przypadku nie oznacza trafnie..odkąd wstawiłam zdjęcia (dodam ze te same co na Tinderze żeby mieć skale porównawczą;)) mój profil Odwiedziło 44 Panów a 15 odważyło się napisać, jednak nie były to wyszukane wiadomości;) nie oczekuję ze ktoś mi tu będzie przepisywał encyklopedie lub pisał teksty z roast'u Wojewódzkiego ale coś bardziej wyszukanego niż "przyszła wiosna" jest mile widziane-należę do tych spostrzegawczych Kobiet i zauważyłam ze od kilku dni nie nosze czapki ani rękawiczek a w samochodzie włączam klime a nie grzanie;) ale byli tez inni..jeden napisał dość oryginalnie- " Chętnie wymienię z Tobą myśli i słowa" a ja od razu w głowie nucę piosenkę Beaty Kozidrak "myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy nowy dzień" :ppp dobrze ze tego nie słyszycie;) Ci co słyszeli to wiedzą o czym piszę Hahaha zdecydowanie brak mi talentu nawet mimo ćwiczeń i prób samochodowych;) ale myślę pozytywnie zgodnie z Mamy dewizą życiową ;):* wkońcu to Mama co sobotę wysłuchuje mojego koncertu samochodowego :P Ale do brzegu..Niestety i tu atakują miłośnicy Grey'a a raczej jego damskiego odpowiednika,bo we mnie upatrują sobie dominującą a oni chcieliby być moimi uległymi wtf!!!..a czy nie można tak normalnie, tak po prostu, waniliowo z odrobiną chili??!!?? :( jeden pyta czy nie szukam uległego przyjaciela a drugi pyta: uległość? Dominacja? A może Klasyczny???? To ja się pytam -Really??!! A gdzie: dzień dobry, cześć , czołem..zapytaj skąd się wziąłem..mam wrażenie ze większość z tych facetów z jakiejś odległej galaktyki i na pewno duża ich część nie jest z Marsa..a jeśli są to mnie porwali z planety Wenus;)..kolejny pisze ze szuka "kobiety kot" inspirującej się 50 twarzami Grey'a??!!..nie powiem przeczytałam z zapartym tchem, byłam w kinie ale to nie znaczy ze moim marzeniem jest manto na gołą pupę, podwieszanie pod sufitem i biczowanie do utraty przytomności..przed oczami mam jedynie sceny sado-maso i nic więcej..i jak tu iść spać?? Ja się pytam;) Spróbuję..:):*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz