Gorąco polecam :)

Włoskie wakacje :)

Wszystko co dobry szybko sie kończy…ustepując miejsca czemuś nowemu :) I ta myśl towarzyszyła mi, gdy wsiadałam do samolotu w słonecznej K...

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Badoo i druga szansa ;)

Skoro moje całkowite wykasowanie konta na Badoo nie powiodło sie za pierwszym razem to uznałam to za znak!!!;) Należy dać tej aplikacji jeszcze jedną szansę;) no to daję ;)
Tym razem ściągnęłam apkę na telefon i tak jak na tinderze miałam serduszko i krzyżyk..ale niestety ku mojemu zdziwieniu tym razem w lewo na tak a w prawo na nie..cholera a taką wprawę miałam ;)
Na szczęście można tu cofać swoją decyzję dlatego udało mi sie odratować kilku potencjalnych narzeczonych ;) i muszę przyznać ze w opcji mobile jest duuuuuzo fajnych mężczyzn w moim typie :D i znowu daje lajki jak szalona..jedynym problemem jest to, że nie potrafię rozpocząć rozmowy i nie chodzi tu o brak słów (bo tego u mnie dostatek hihihi) lub wstyd (bo tego już dawno się wyzbyłam;)) ale o to, że chyba trzeba mieć jakieś "kredyty" żeby samemu rozpocząć rozmowę i nie mowie tu o kredytach bankowych :P bo w dzisiejszych czasach większość z nas ma coś wspólnego z bankami i tu nie zawsze chodzi o lokaty na pół miliona ;)
Póki co moge mieć jedynie nadzieje ze mężczyźni z którymi zaznaczyliśmy sie nawzajem odezwą sie jako pierwsi..bo niestety tym razem na moj pierwszy ruch liczyć nie mogą;)
Ale jestem naprawdę miło zaskoczona ilością fajnych mężczyzn na pierwszy rzut oka..to tak jak na straganie Haribo-tyle pyszności i nie wiadomo na co sie zdecydować a pózniej rozczarowanie podczas próbowania bo nie wszystkie żelki tak samo świetnie smakowały jak wyglądały;) (ale z tym było łatwo bo zawsze albo Bratu oddawałam albo Tacie-zawsze po mnie dojadali jak byłam mała :P) tym razem muszę zmierzyć się z rozczarowaniem sama :) ale najpierw ogarnę to jak się zaczyna rozmowę a pózniej jak się usuwa tych niechcianych ;)
Z takich badoo'wskich opowieści mogę Wam zdradzić ze jestem na przegranej pozycji z ryczącymi 40-tkami, które aby zachęcić Panów to wysyłają im nagie zdjęcia! ;) (informacja którą zdobyłam od jednego z Nich;)) Ja mam jeszcze 9 lat i chyba tez zacznę jeśli do tego czasu nikogo w sobie nie rozkocham;) no i muszę wstawić jakieś bardziej zachęcające fotki:P oczywiscie nagie odpadają (to jedynie dla tego kolejnego Jedynego:P albo ewentualnie dla Playboy'a za pokaźną sumkę pieniędzy ;))
Ja osobiście odrzucam większość Panów z gołym torsem (oczywiście nie licząc tych kilku tinderowych bo tam wygrała ciekawość a ze wiem co się za tym na ogół kryje to juz sobie ich darowałem ;))- bardzo często dzieje się tak ze tacy Faceci pokazują gole klaty bo w opisie swojej osoby nie są w stanie niczym innym zainteresować takie Dziewczyny jak ja ale na pewno znajdą wiele chętnych na jedną noc;) ja im jedynie mogę życzyć powodzenia ;) bo temat siłowni jestem w stanie wyczerpać w kilku zdaniach a na temat odzywek i innych ulepszaczy ciała za wiele nie powiem (tak tak w moim przypadku to rzadkość ale temat anabolików jest mi tak samo obcy jak temat bezrobocia w Kirgistanie;):P
I tym optymistycznym akcentem żegnam się dziś z Wami;) do zobaczenia już niebawem;):*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz